Prawda o kupie: co robimy źle?
4.5 (90%) 2 votes

Kto by pomyślał, że nieodpowiednia pozycja na sedesie, kiedy załatwiamy nasze potrzeby może być dla nas decydująca w zakresie zachorowalności na choroby układu trawiennego ?

Tutaj znajdziesz ważne dla Twojego zdrowia i ciekawe wskazówki jak odpowiednio usadowić się na sedesie w łazience. Odkryliśmy, bowiem, że nie powinniśmy siedzieć na muszli klozetowej, ale dosłownie na niej przykucać i najlepiej unosząc nogi powyżej poziomu podłogi, opierając je na niskim taborecie.

Prawda o kupie: co robimy źle?

Tak, jak wszyscy nie zwracamy uwagi na ten tak błahy, ale zarazem ważny szczegół.

Ostatnio przeprowadzone badania zasadniczo stwierdzają, że bardziej efektywnie defekujemy, kiedy kucamy  i nawet pochylamy się lekko do przodu na desce klozetowej, niż kiedy na niej siedzimy pod kontem 90%. Nasz mechanizm wypróżniania się , który posiada “klapę” , która otwiera lub zamyka jelito jest przeznaczona do “całkowitego otwarcia się ” a zarazem wypróżnienia, działa inaczej kiedy siedzimy lub stoimy. Jelita bowiem wyglądają jak zawinięty wąż, natomiast  kucanie przy wypróżnianiu jest o wiele bardziej naturalną pozycją  i przede wszystkim  wywiera mniejszy nacisk na nasze jelito i jego dno, a tym samym pomaga nam wypróżnić się lepiej.

Stwierdzono, ze ponad 1,2 miliona ludzi na świecie, którzy załatwiają się kucając nie cierpią na chorobę uchyłkową jelit, która powstaje prawie zawsze jako choroba nabyta oraz nie cierpią na hemoroidy ! To niesamowite odkrycie !

Natomiast my, mieszkańcy zaawansowanego i bogatego Zachodu, wypróżniając się,  naciskamy bezlitośnie na nasze jelita tym samym niszcząc tkankę jelitową…i tworząc dobre warunki aby powstały żylaki odbytu. Świetnie prawda… ? Potraktujmy, więc tę ciekawą i być może trochę śmieszną informację, całkiem poważnie i od dziś kucajmy siadając na sedes, opierając nogi na stołku i pochylając się lekko do przodu, dokładnie tak jak widać na obrazku.

Prawda o kupie

Oprócz tej wcześnie wspomnianej klapy jelita, istnieją również mięsnie zwieracza.  Znamy dobrze mięsień, który otwieramy przy defekacji, gdyż otwieramy go świadomie siedząc na sedesie.  Natomiast istnieje jeszcze mięsień wewnętrzny zwieracza, który działa nieświadomie.

Nieświadomie wyczuwa on analizuje i decyduje czy znajdujemy się w odpowiednim, bezpiecznym otoczeniu, aby usiąść wygodnie na sedesie, nikt nas nie będzie słyszeć, możemy swobodnie puścić bąka itd.. Doskonale wiemy, że taki komfort mamy zawsze w domu a nie koniecznie w biurze, gdzie ktoś mógłby nas usłyszeć…właśnie ta analiza i docieranie informacji do mięśnia wewnętrznego zwieracza sprawia, że dochodzi często do zaparć, kiedy nie jesteśmy w stanie doprowadzić do prawidłowej defekacji i coś nas hamuje …

Jelito to dosyć skomplikowany mechanizm…bogaty przede wszystkim w bakterie, które w dużej mierze odpowiadają za nasz cały system odpornościowy organizmu i jego zawartość to około 2 kilogramów, które nosimy w sobie.

Te bakterie zwalczają patogeny, biorą udział w rozwoju krwi, w  trawieniu żywności , w  pozyskiwaniu energii w wytwarzaniu hormonów i mogą wpływać znacznie na nasz nastrój. Ten wpływ jelita na masz mózg lub nawet nazywanie jelita drugim mózgiem to szeroki i nowy obszar medycyny. Amerykański biochemik Rob Knight napisał do czasopisma naukowego „NATURE” że ta nowa dziedzina obiecuje tyle samo co badania nad komórkami macierzystymi”. „Wzrasta, bowiem zainteresowanie mikrobiotą jelitową oraz zdrowiem i chorobami “, co potwierdza dr Ayesha Akbar, konsultant gastroenterolog ze szpitala św. Marka w Londynie.

Istnieje ogromna liczba bakterii jelitowych, które utrzymują równowagę zdrowia w organizmie. Brak tej równowagi związany jest z wieloma przewlekłymi zaburzeniami, w tym zapaleniem jelit i otyłością. Istnieją oznaki, że mogą być one również powiązane z zaburzeniami psychiatrycznymi i nastrojami.

 

Podobne post

Post Comment